Aktywnie z butami Spider Hooy

11 stycznia

Jak każda kobieta uwielbiam buty. Nie ma znaczenia czy są to szpilki, botki czy klapki. Za każdym razem kiedy chcę kupić nową parę na twarzy mojego Męża pojawia się tajemniczy uśmiech, który sugeruje, że powinnam się drugi raz zastanowić nad zakupem nowego modelu ;) Mężczyźni nie rozumieją Naszych potrzeb :) Do pełni szczęścia brakuje mi tylko garderoby, w której mogłabym trzymać całą moją kolekcję w jednym miejscu. Dziś chciałabym pokazać Wam buty, które pojawiły się w moim domu kilka tygodni temu, w dobrym momencie, ponieważ postanowiłam wrócić do aktywności fizycznej.
Mając to szczęście, że przed moim blokiem znajduje się siłownia pod chmurką, postanowiłam zacząć korzystać z jej dobrodziejstw. Nie mam jakiegoś ciśnienia, że muszę tam być co dwa dni, chodzę wtedy kiedy mam czas i ochotę. Zazwyczaj są to trzy dni w tygodniu, a mam nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny tych wyjść będzie więcej. Nie będę ukrywać, że aktywność na świeżym powietrzu to duża dawka energii, endorfin i odpoczynku od domowych obowiązków ;)
Oczywiście chodząc na siłownię stawiam na wygodę, nie mogłabym ćwiczyć w butach, które uwierałyby mnie lub były za duże. Tym razem podczas ćwiczeń towarzyszą mi buty marki Hooy. Dwa modele Spider, które w sklepie możecie kupić pod tymi linkami - czarno-różowe oraz zielone,  a które widzicie na zdjęciach okazały się bardzo dobrymi towarzyszami :) Sportowe buty o klasycznej linii i nowoczesnym wyglądzie. Doskonałe zarówno dla dziewczyn i chłopaków. Nadają się do codziennego użytku i uprawiania sportu - oczywiście w amatorskim wydaniu. Geometryczne połączenie kolorów sprawia, że styl tych butów jest nie do podrobienia. 
Są lekkie i wygodne. Oba modele pochodzą z tej samej kolekcji, różnią się kolorami, które idealnie trafiają w moje gusta. Są wykonane solidnie i mam nadzieję, że posłużą mi dłużej. Kiedy przyjdzie wiosna czarny model będzie pasował do niejednej stylizacji, natomiast zielony idealnie wpasuje się w wiosenny klimat. Buty nie powodują otarć i odcisków, a noga, nawet po dłuższym czasie nie męczy się i nie poci.
Mam nadzieję, że oba modele sprawdzą się również wiosną, kiedy spacery i wypady za miasto będą zdecydowanie częstsze niż obecnie. Z pewnością sprawdzę je w różnych warunkach atmosferycznych i na różnych powierzchniach :)

Zobacz również

0 komentarze

Pisząc komentarz na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych.

Facebook

Instagram